piątek, 19 września 2014

NOWY POST - The Suicide Diaries

Rozdział 6


Nie pamiętam kiedy ostatnio rozmawiałam z kimś normalnie,zanim zjawił się Luke.Ale wtedy jakoś mi to nie przeszkadzało,a teraz mam mieszane uczucia.Zazwyczaj jak otwiera usta,to co mówi strasznie mnie irytuje,ale gdy znowu się nie odzywa czuję jakby mi czegoś brakowało.
Mogę chodzić na urodziny do ciotek,na zakupy z mamą gdy akurat jest w domu,jeść lunch z Luke'm,spędzać dnie w przepełnionej ludźmi szkole lub siedzieć godzinami w zawsze pełnym parku,a i tak nic to nie zmienia.Bo wśród ludzi też można być samotnym.

(...)

-To porwanie-stwierdziłam.
-Nie jeśli wejdziesz dobrowolnie.
-Kto powiedział,że tak właśnie zrobię?
Westchnął.
-Kurwa-szepnął jakby do siebie-jak można być tak upartym?Dobra Kels-dodał głośniej-skoro tak to nie mam wyboru.Jak będziesz chciała to możesz zgłosić to na policję.

NOWY POST - Mask

Rozdział 4

Nie widziałam nic, poza gęstą, bezkresną mgłą. Nie byłam w stanie dostrzec nawet czubków własnych butów. Wyciągniętymi przed siebie rękoma, próbowałam coś chwycić. Niestety, nic nie znalazłam. Postanowiłam iść do przodu, przed siebie. Stanie w miejscu na pewno nie przyniosłoby żadnych efektów. Czekanie na cud zdecydowanie się nie opłacało.
Widoczność była bardzo ograniczona, ale nieustannie stawiałam kolejne kroki. Uparcie dążyłam do bliżej nieokreślonego celu. Wtem, niespodziewanie, usłyszałam wołanie.
- Lauren! - odezwał się, gdzieś w oddali, znajomy głos.
Rozejrzałam się, w poszukiwaniu twarzy. Szukałam źródła dźwięku. Niestety, nikogo nie widziałam. Pragnęłam, żeby mgła zniknęła.

poniedziałek, 15 września 2014

NOWY POST - Stay

Rozdział 11

        Weszłam do domu i zaczęłam rozglądać się po korytarzu. Zapaliłam szybko światło, bojąc się ciemności.
- Mamo! – powtórzyłam.
                Nagle usłyszałam trzaśnięcie drzwi. Odwróciłam się prędko i zobaczyłam, że drzwi są zamknięte. Poczułam jak całe moje ciało się trzęsie. To mogło być tylko jedno…
                Coś przesłoniło mi wzrok i unieszkodliwiło ręce. Poczułam, jak ktoś łapie mnie za ramiona.
Krzyknęłam.

niedziela, 14 września 2014

NOWY POST - Hate Me

Terrible Things

"Zamknęłam oczy, pozwalając aby muzyka wypełniła moje uszy. Moje palce dokładnie wiedziały, które klawisze przyciskać. Znałam tą piosenkę na PAMIĘĆ i nie mogłam jej zapomnieć nawet jeśli bym próbowała. Sposób w jaki moje palce poruszały się po klawiaturze dało mi ulgę, jakbym pozwoliła opuścić swoje emocje poprzez muzykę. Michael zaśpiewał ponownie i mogłam poczuć gęsią skórkę na moich ramionach. Chciało mi się płakać, to było takie piękne"

sobota, 6 września 2014

NOWY POST - Fight

chapter eleven 

Położył dłoń na moim policzku, a moje serce zaczęło bić ze zdwojoną siłą. Otarł łzy z mojej twarzy.
- nie płacz, proszę.- westchnęłam ciężko. Zamknęłam oczy, policzyłam w myślach do dziesięciu, w celu uspokojenia się.
Otworzyłam oczy i spojrzałam na Luke'a, który patrzył na mnie z przejętym wyrazem twarzy. Skinęłam lekko głową i wymusiłam się na delikatny uśmiech.
- okey?
- okey.- powiedziałam po czym wstałam. Poszłam schodami na górę, przeszłam przez korytarz do końca i weszłam do swojego pokoju.
Usiadłam na łóżku i zaczęłam rozmyślać.
Rozmyślać nad ucieczką.

wtorek, 2 września 2014

NOWY POST - Fight

chapter ten

- to mnie niszczy Luke.- powiedziała, a do jej oczu zaczęły napływać łzy.
- co Cię niszczy?- spytałem kładąc obie ręce na jej ramionach.
- myślałam nad tym co mi powiedziałeś i tak. Czuję właśnie to co opisywałeś. Czuję to przez was, a raczej przez siebie, bo gdyby nie to, że było mi Cię wtedy szkoda nie porwalibyście mnie, bo prawie cały czas byłaby przy mnie ochrona.- powiedziała ze wściekłością w głosie. Czuję się cholernie podle. Ja nie chcę jej już krzywdzić. Najchętniej wypuścił bym ją, ale cóż, nie chcę podpaść Mikey'owi jeszcze bardziej.

NOWY POST - Touch of Death

Touch Of Death

Czekam na Nancy w salonie oglądając powtórkę Dr. House’a. Nerwowo stukam palcami o stolik do kawy.

Dlaczego mi o tym nie powiedziała? Dlaczego to ukrywa? Za każdym razem, kiedy pytam o moją rodzinę odpowiada wymijająco. Cały czas twierdzi, że nie znała moich rodziców dobrze. Skąd więc ma ich zdjęcia? Jeśli mam rodzeństwo muszę się z nim skontaktować. Może ono wie więcej, niż ja? Skoro jest starsze na pewno gdzieś pracuje. Ma dwadzieścia lat, ale co się z nim stało, kiedy Nancy mnie przygarnęła? Nie wiedziała, że mam kogoś?